sobota
10
październik
Imieniny:
Franciszek, German, Kalistrat, Lutomir, Paulin, Tomił

Edukacja

Rewolucja na szkolnych talerzach. Dieta planetarna „nie smakuje”

Opublikowano: 23 września, 2026 o 9:58 pm   /   przez   /   komentarze (0)

Zdrowe, pełnowartościowe i zrównoważone: takie z założenia miały być nowe posiłki serwowane w polskich szkołach. Rzeczywistość szkolnych stołówek okazała się jednak bezwzględna. Pierwsze dane pokazują, że tzw. „dieta planetarna” i dania strączkowe masowo lądują w koszu, a dzieci wracają do domów głodne.

Mamy sygnały, że stołówki w szkołach zapełniają pojemniki na odpady a w gminie 140 mniej dzieci korzysta ze szkolnych obiadów.

Od 1 września w placówkach oświatowych obowiązują nowe wytyczne Ministerstwa Zdrowia. Kluczowym elementem zmian stał się wymóg serwowania w tygodniu co najmniej jednego w pełni roślinnego dania na bazie nasion strączkowych – takich jak soczewica, fasola czy ciecierzyca. Zderzenie z dziecięcymi preferencjami okazało się bolesne. Dzieci rezygnują z obiadów a wspieranie lokalnych dostawców ma się nijak do rzeczywistości.

–W okolicy Starego Sącza nie mamy dostawcy ciecierzycy czy soczewicy, więc trudno mówić o realnym wsparciu lokalnych dostawców. Pytam więc: o jakim wsparciu mówi pani minister? My mamy również problem z dostępnością produktów – zdarza się, że dostawy po prostu nie docierają, a potrzebnych artykułów brakuje w magazynach. Z drugiej strony lokalnemu dostawcy musiałam odmówić zakupu schabu, ponieważ zgodnie z obowiązującymi zasadami możemy podawać go dzieciom tylko raz w tygodniu— mówi Joanna Grząbel-Mikulska, prezes Spółdzielni Smaku, która przygotowuje obiady dla gminnych szkół –Nie mam nic przeciwko strączkom – wręcz przeciwnie, cały czas staramy się wprowadzać je do jadłospisu i oswajać z nimi dzieci. Ale zachowajmy w tym wszystkim zdrowy rozsądek. Powiedzmy sobie jasno: posiłki wegetariańskie często dzieciom po prostu nie smakują. Nie są do nich przyzwyczajone, ponieważ w wielu domach nie jada się w ten sposób. Dlatego zmiany w żywieniu dzieci powinny uwzględniać nie tylko założenia i wytyczne, ale również realia, dostępność produktów, możliwości lokalnych dostawców i przede wszystkim to, co dzieci rzeczywiście jedzą i akceptują.

Komentarze

Partnerzy

herb 112092751_901790209899742_1325318935_n  
"