czwartek
29
styczeń
Imieniny:
Franciszek Salezy, Gilda, Hanna, Walerian, Waleriana, Waleriusz, Zdzisław

Wydarzenia, Z ostatniej chwili

Plan Ogólny „wyzeruje” majątek tysięcy Polaków? Mechanizm jest brutalny

Opublikowano: 28 grudnia, 2025 o 5:06 pm   /   przez   /   komentarze (0)

Po wejściu w życie planów ogólnych działki mogą bardzo stracić na wartości. To nie są domysły tylko fakty. Zatwierdzono plan, który może wyzerować majątek tysięcy Polaków. Reforma planowania przestrzennego wprowadza tzw. „Plany Ogólne”. Jeśli Gmina nie zdąży go uchwalić do lipca to wydawanie warunków zabudowy zostanie zablokowane i zostaniesz z bezużytecznym gruntem. To ostatni dzwonek. Sprawdź co dzieje się w Twoim urzędzie gminy. Składaj wnioski zanim wybije godzina zero. 1 lipca 2026 to data wielkiego resetu majątku w Polsce.

Od 1 lipca 2026 roku gminy będą wydawać decyzje o warunkach zabudowy wyłącznie w oparciu o Plan Ogólny Gminy. Jeśli Plan Ogólny nie zostanie przyjęty lub nie uwzględnia Twojej działki jako obszaru dopuszczającego zabudowę to możliwości uzyskania nowych pozwoleń po tej dacie będzie niemożliwe.

Reforma ta wynika z nowelizacji ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a jej kluczowe zapisy dotyczące Planów Ogólnych oraz zasad wydawania WZ znajdują się m.in. w projekcje nowelizacji procedowanym w Sejmie (druk sejmowy nr 1839) który wprowadza nowe ramy obowiązywania tych przepisów i ich praktyczne skutki dla rynku gruntów.

W praktyce może to oznaczać, że wiele działek zostanie formalnie „zamrożonych”. Mechanizm jest brutalny. Wiele uwag nie jest uwzględnianych.

Co więcej…..działki stracą na wartości, a Ty nie otrzymasz z tego tytułu odszkodowania.

Nowelizacja ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, którą wprowadzono plany ogólne, nie przewiduje podstawy prawnej dla roszczeń odszkodowawczych w przypadku spadku wartości nieruchomości spowodowanej uchwaleniem planu ogólnego.

Mimo, że wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast alarmują, iż nowe przepisy w praktyce uniemożliwią wyznaczanie nowych stref mieszkaniowych w wielu gminach, to propozycje poprawek na listopadowym posiedzeniu sejmu zostały odrzucone przez posłów.

Głównym problemem jest przepis wprowadzający 130 procent ograniczenia w algorytmie bilansowania zabudowy. Oznacza to, że gminy sąsiadujące z dużymi miastami już dawno przekroczyły wypomniany wskaźnik 130 procent i nowa zabudowa na ich terenie praktycznie będzie niemożliwa.

Obecnie, przysłowiowy Kowalski, który może mieć działkę uzbrojoną we wszystkie media, a który nie złożył do gminy wniosku o warunki zabudowy, po 30 czerwca nie otrzyma pozwolenia na budowę, a na własnej działce będzie mógł uprawiać – co najwyżej – warzywa. Szansę na budowę po wprowadzeniu planu ogólnego będą miały tylko osoby, które złożyły wnioski o warunki zabudowy. Wybudować będą mogły jednak tylko, to co jest we wniosku. Czyli jak ktoś złożył wniosek o budowę samego domu, to już pozwolenie na dobudowanie garażu nie otrzyma.

To cichy zamach na …własność.

Komentarze

Partnerzy

herb 112092751_901790209899742_1325318935_n  
"