Najnowsze, Wydarzenia, Z ostatniej chwili
Konflikt wokół Szkoły Muzycznej w Łącku. Dwie strony, dwa stanowiska
W Łącku narasta konflikt wokół Szkoły Muzycznej I stopnia – jednej z kluczowych instytucji kulturalno-edukacyjnych w regionie. Spór pomiędzy dyrektorem placówki a władzami gminy wyszedł poza mury szkoły i stał się przedmiotem publicznej debaty, budząc niepokój wśród rodziców i mieszkańców.
Dzisiaj mówi się głośno o audycie i nieprawidłowościach w rozliczaniu godzin i wydatkowaniu publicznych pieniędzy. To poważny zarzut. Jednak według dyrektora szkoły dr Stanisława Strączka punkt widzenia zależy od punku siedzenia i wszystko zaczęło się od czegoś zupełnie innego – od alarmów dotyczących bezpieczeństwa uczniów i nauczycieli.
Najpierw warunki, potem konflikt
Dyrektor szkoły, Stanisław Strączek, od dłuższego czasu miał kierować do władz gminy pisma dotyczące – jak twierdzi – bardzo złych warunków w budynku, w którym odbywają się zajęcia. Budynku za kilkadziesiąt mln złotych.
Wskazywał m.in. na brak sprawnej wentylacji, wysokie temperatury latem (przekraczające 30°C), niskie zimą, złą jakość powietrza, wilgoć, a nawet pojawiający się grzyb. Jak relacjonuje, problem miał dotyczyć zarówno uczniów, jak i nauczycieli – pojawiały się skargi, a nawet przypadki zasłabnięć.
Dyrektor podkreśla, że jego interwencje – mimo ich liczby i wagi – miały pozostać bez odpowiedzi ze strony gminy.
Wójt temu zaprzecza. Reakcja ze strony gminy była. W budynku najpierw zamontowano rolety a potem klimatyzację –uczyliśmy się tego budynku -dodaje wójt –jednak to nie jest tak, że najpierw go wybudowaliśmy, a potem była loteria co tam umieścić.
Audyt i zarzuty gminy
Wkrótce potem, jak twierdzi dyrektor, pojawił się audyt dotyczący funkcjonowania szkoły. To właśnie jego wyniki stały się podstawą do poważnych zarzutów wobec placówki.
Wójt gminy, Jan Dziedzina, informuje o nieprawidłowościach w dokumentowaniu zajęć i czasie pracy nauczycieli. Według ustaleń, w niektórych przypadkach nie było pewności, czy lekcje faktycznie się odbywały, a jednocześnie wypłacano za nie wynagrodzenia. Władze gminy wskazują także na sytuacje, w których uczniowie mieli przebywać w tym samym czasie w innych szkołach. To bardzo poważny zarzut w kierowaniu placówką. Sprawa została skierowana do prokuratury.
Dyrektor: „to próba odwrócenia uwagi”
Z kolei Stanisław Strączek stanowczo odpiera zarzuty. Podkreśla, że specyfika szkoły muzycznej – w tym zajęcia indywidualne, akompaniament czy wyjazdy na koncerty – nie zawsze pozwala na sztywne trzymanie się klasycznego planu lekcji.
Jednocześnie sugeruje, że działania gminy są reakcją na jego wcześniejsze zgłoszenia dotyczące warunków w budynku.
To próba przykrycia rzeczywistych problemów szkoły – przekonuje dyrektor. Inne zdanie ma wójt, który reaguje na problemy z wydatkowaniem publicznych pieniędzy i złe zarządzanie placówką.
Przypomina również, że placówka przez blisko 20 lat działalności wypracowała silną pozycję, zdobywając setki nagród na konkursach ogólnopolskich i międzynarodowych.
Spór o zawieszenie
Konflikt osiągnął kolejny etap, gdy władze gminy miały -jak twierdzi dyrektor -zmusić go do rezygnacji ze stanowiska „za porozumieniem stron” –Był to szantaż -dodaje z pełną odpowiedzialnością za słowa, w rozmowie z naszym portalem dr Strączek.
Jak informuje Stanisław Strączek, komisja dyscyplinarna przy wojewodzie małopolskim uchyliła tę decyzję i nakazała jego przywrócenie do pracy. Mimo to gmina nie zastosowała się do tego rozstrzygnięcia i złożyła odwołanie.
Szkoła w centrum sporu
Szkoła Muzyczna I stopnia w Łącku od lat jest ważnym ośrodkiem edukacji artystycznej i życia kulturalnego regionu. Dziś jednak znajduje się w samym środku konfliktu, który ma zarówno wymiar prawny, jak i organizacyjny.
Najbardziej odczuwają go uczniowie i ich rodzice, którzy – niezależnie od racji stron – oczekują przede wszystkim bezpiecznych warunków nauki i stabilnego funkcjonowania placówki. Dr Strączek podnosi także kwestie bezprawnego klasyfikowania uczniów, ponieważ -jak twierdzi -sam stracił dostęp do dziennika, nie mógł wystawić ocen z przedmiotu a rada pedagogiczna została zwołana -jak twierdzi -bezprawnie.
–Te przepychanki medialne to próba gaszenia ognia benzyną –dodaje wójt –niech wszystko rozstrzygną odpowiednie do tego organy. Ja ani razu nie wydałem wyroku. Bardzo szanuje dorobek pana Stanisława Strączka i nie umniejszam Jego dorobkowi.
Miejmy nadzieje, że konflikt zakończy się szybko a odpowiednie instytucje prawne w tym pomogą.
Zapytaliśmy wójta gminy Łącko Jana Dziedziny o ten konflikt. Posłuchaj:

Posłuchaj też oświadczenia dyrektora Stanisława Strączka:

Posłuchaj dyrektora dr Stanisława Strączka

fot. własne i UG Łącko






Konflikt wokół Szkoły Muzycznej w Łącku. Dwie strony, dwa stanowiska
Szkoły średnie w Starym Sączu zapraszają na Dni Otwarte
V Mistrzostwa Gminy Stary Sącz w SZACHACH dla uczniów szkół podstawowych i średnich
Drzej. on Starostwo Powiatowe zmieniło klasyfikacje gruntów. Gigantyczne podatki
1 listopada, 2024 o 4:26 pmJa on Starostwo Powiatowe zmieniło klasyfikacje gruntów. Gigantyczne podatki
31 października, 2024 o 4:33 pm19 listopad 2017r. – Zoduski Muzykonckie – Moje Blog on Zoduski Muzykonckie Związku Podhalan w Łącku
10 października, 2023 o 10:49 pm