czwartek
21
maj
Imieniny:
Donat, Donata, Jan, Kryspin, Przecława, Pudens, Tymoteusz, Walenty, Wiktor, Wiktoriusz

Edukacja

W plenerowej sali lekcyjnej pod Kamiennym Groniem mówiono po angielsku

Opublikowano: 21 maja, 2026 o 8:50 pm   /   przez   /   komentarze (0)

„The treasurechest, czyli funkcje językowe w nieszablonowej odsłonie” to nazwa tegorocznej innowacji z języka angielskiego w Szkole Podstawowej nr 2 im. Juliusza Słowackiego w Starym Sączu, w ramach której w poniedziałek, 18 maja 2926 roku, 27 uczniów pod opieką koordynatorów Agnieszki Obrzud, Beaty Damasiewicz oraz Macieja Rejowskiego wyruszyło na szlak z Piwnicznej w kierunku Kamiennego Gronia, szczytu w Beskidzie Sądeckim w Paśmie Radziejowej.

Na uczniów czekały „plenerowe sale lekcyjne” na szlaku, w których trenowali mówienie w języku angielskim. Pociągiem dotarli do Piwniczej, a potem przez Park Węgielnik-Skałki do wieży widokowej, obok której na łące pojawiła się skrzynia skarbów i tajemnicze obrazki. Uczniowie nazywali w języku angielskim to, co przedstawiały ilustracje, a potem wszystko stało się jasne, gdy z łatwością odgadli, iż podczas wędrówki będą trenować scenki w restauracji. I tak oto pierwsza aktywność opierała się na wyćwiczeniu pytania What would you like? i odpowiadania na nie z użyciem opcji zamieszczonych na karcie pracy. Pan Maciej Rejowski wybierał jedną z ilustracji rozmieszczonych na łące, a dwóch uczniów odgrywało mini scenkę w restauracji w oparciu o ilustrację. Kelner pytał w języku angielskim klienta o to, co chciałby zamówić do jedzenia lub picia, a klient odpowiadał wybierając jedną z dostępnych na obrazkach opcji.  

Wzbogaceni o nowe umiejętności językowe, uczniowie ruszyli dalej polną drogą w kierunku żółtego szlaku, a potem pod górę przez Bziniaki, a tam czekała na uczniów kolejna plenerowa sala lekcyjna, w której unosił się zapach kwitnących bzów. Każdy z uczniów otrzymał od koordynatorów innowacji zwrot w języku angielskim, który w restauracji wypowiada kelner lub klient, ale to właśnie uczeń musiał sam dokonać wyboru czyje słowa otrzymał. Zadaniem uczniów było następnie podzielenie się na dwie grupy: CUSTOMER (klient) oraz WAITER/WAITRESS (kelner/kelnerka). A potem każdy uczeń zaprezentował otrzymany losowo zwrot, uczniowie wspólnie tłumaczyli go na język polski i powtarzali razem, aby utrwalić poznawane kolejno zwroty, które wkrótce miały się przydać. Uczniowie „opuszczają” plenerową salę lekcyjną i ruszają dzielnie pod górę żółtym szlakiem pod Kamienny Groń, gdzie odbędą się kolejne lekcje języka angielskiego w plenerze.

27 uczniów ze starosądeckiej „Dwójki” dzielnie dociera pod szczyt Kamiennego Gronia, gdzie koordynatorzy innowacji „otwierają” plenerową restaurację, w której rozmawia się tylko po angielsku. Najpierw Piotr Zelek z klasy 6a wciela się w rolę klienta, który zaprosił do restauracji wszystkich innych uczniów. Antoni Siemieniec z klasy 6a odgrywa rolę kelnera. Pozostali uczniowie razem z Piotrem i Antonim odgrywają wspólnie trzy scenki przy trzech stanowiskach „Arriving at the restaurant”, „Ordering food” oraz „Paying for the meal”. Praktyczna nauka języka angielskiego daje dużo radości, a potem uczniowie „zrywają” papierowe kwiaty, które zamiast liści mają doczepione zwroty związane z restauracją: z jednej strony w języku polskim, a z drugiej w języku angielskim.

Wizyta w plenerowej restauracji opierała się na wspólnym uzupełnianiu i odgrywaniu dialogów w restauracji w języku angielskim. A potem na uczniów czekały zagadki umieszczone na liściach papierowych kwiatów, które „rosły” w restauracyjnym ogrodzie. Uczniowie prezentowali zagadki w języku polskim umieszczone na liściach papierowych kwiatów. Zadaniem uczniów było przetłumaczenie ich na język angielski. A gdzie znajdowały się odpowiedzi? – na spodzie liści. Zwroty zostają utrwalone, jeszcze tylko chwila na wspólne zdjęcie przy znaku Szerszeniówka (730 m n.p.m.) przy szczycie Kamienny Groń i uczniowie wraz z koordynatorami innowacji Agnieszką Obrzud, Beatą Damasiewicz oraz Maciejem Rejowskim udali się w stronę Piwnicznej, gdzie w wiacie w pobliżu dworca czekało na nich jeszcze ostatnie zadanie językowe polegające na uzupełnieniu brakującymi fragmentami luk w dialogach. Uczniowie w grupach prezentują swoje dialogi, a za ich wykonanie każdy uczestnik poniedziałkowych warsztatów na szlaku otrzymał w nagrodę motywujące naklejki.

W dobrych humorach po lekcjach języka angielskiego w nietypowych salach lekcyjnych uczniowie wrócili do Starego Sącza pociągiem. Czy to koniec innowacyjnych metod uczenia języka angielskiego w połączeniu z aktywnymi formami spędzania czasu w Szkole Podstawowej nr 2 w Starym Sączu? Oczywiście, że nie. Na uczniów „Dwójki” czekają jeszcze plenerowe zajęcia z języka angielskiego, tym razem na Jaworzynie Kokuszczańskiej w Paśmie Jaworzyny Krynickiej w Beskidzie Sądeckim.

Komentarze

Partnerzy

herb 112092751_901790209899742_1325318935_n  
"