czwartek
15
październik
Imieniny:
Brunon, Gościsława, Jadwiga, Sewer, Tekla, Teresa

Spacerownik, Wydarzenia, Z ostatniej chwili

Kotczy Zamek na Miejskiej Górze. Zapomniana warownia nad Starym Sączem?

Opublikowano: 30 sierpnia, 2026 o 10:21 am   /   przez   /   komentarze (0)

Dziś Miejska Góra w Starym Sączu kojarzy się przede wszystkim z leśnymi ścieżkami, wieżą widokową, niezwykłą Orbisferą a od niedawna z Trzema Basztami. Niewielu jednak wie, że według XIX-wiecznego historyka i archeologa Szczęsnego Morawskiego właśnie tutaj mogła znajdować się jedna z tajemniczych warowni zwanych Kotczym Zamkiem. (*zachowujemy oryginalną pisownię „kotczy” -przyp.red.)

Morawski odnotował, że określenie „Kotczy Zamek” pojawiało się w wielu miejscach Sądecczyzny – między innymi nad Starym Sączem, Barcicami, Rajbrotem, Tyliczem, Nawojową, Grywałdem czy Przysietnicą.

kotczy zamek fot. bochenski.pl

Historyk uważał, że nie chodziło o murowane zamki, lecz o tymczasowe obozy warowne, które zaczęły powstawać od XV wieku, w okresie upowszechnienia się nowoczesnych technik wojennych, szczególnie po wojnach husyckich. Sama nazwa mogła wywodzić się od węgierskiego słowa kocsi (kocz), oznaczającego wóz.

System obrony był prosty, ale niezwykle skuteczny. Na zboczu lub szczycie wzgórza ustawiano wozy bojowe, zazębiając ich koła i tworząc zamknięty czworobok, prostokąt lub okrąg. Taki tabor stanowił ruchomą fortecę. W jego wnętrzu przebywała załoga, a w razie zagrożenia część wozów mogła szybko ruszyć, aby zablokować drogi prowadzące do obozu. Gdy dalsza obrona stawała się niemożliwa, obrońcy wycofywali się na drugą stronę wzgórza.

Morawski podkreślał również, że miejsca wybierane na Kotcze Zamki musiały zapewniać doskonałą widoczność okolicy. Dzięki temu strażnicy mogli z dużym wyprzedzeniem dostrzec zbliżającego się przeciwnika i przygotować obronę. Miejska Góra doskonale spełniała te warunki – dominowała nad doliną Popradu i Dunajca oraz kontrolowała szlaki prowadzące do Starego Sącza.

Czy rzeczywiście na Miejskiej Górze istniał taki obóz warowny? Przekaz Szczęsnego Morawskiego pozostaje niezwykle cennym świadectwem dawnych tradycji i pokazuje, że okolice Starego Sącza mogły odgrywać ważną rolę w średniowiecznym systemie obronnym regionu.

Być może więc spacerując dziś po Miejskiej Górze, przemierzamy miejsce, które sześć wieków temu mogło być punktem obserwacyjnym i schronieniem dla obrońców Sądecczyzny – jedną z najbardziej zagadkowych warowni ukrytych w lokalnych legendach.

Zachęcamy do dalszych poszukiwań….

fot główne: Al/

mat. na podstawie opracowań Szczęsnego Morawskiego.

Komentarze

Partnerzy

herb 112092751_901790209899742_1325318935_n  
"