piątek
16
styczeń
Imieniny:
Marcel, Waleriusz, Włodzimierz

Wydarzenia, Z ostatniej chwili

Plan ogólny „zabija” mieszkalnictwo. Jesteśmy OFIARAMI chorego systemu

Opublikowano: 16 stycznia, 2026 o 10:30 pm   /   przez   /   komentarze (0)

W Kinie Sokół w Starym Sączu odbyły się otwarte konsultacje społeczne dotyczące Planu Ogólnego gminy. Spotkanie, które miało być merytoryczną rozmową o przyszłości przestrzennej gminy, szybko przerodziło się w gorącą i emocjonalną debatę. I nie możemy się dziwić. Dla wielu mieszkańców nowy plan to nie dokument planistyczny, lecz realny cios w ich życiowe plany. Do gminy wpłynęło blisko 1000 uwag. Konsultacje potrwają jeszcze do 6 lutego, ale sądząc po reakcjach mieszkańców -nic nie wnoszą.

Czekamy kilkadziesiąt lat na przekształcenie działek, a teraz słyszymy, że nie tylko nie możemy na nich budować, ale nawet rolniczo ich użytkować! To absurd! – grzmieli mieszkańcy z sali. Padały pytania: dla kogo jest ten plan? i dlaczego obywatel nie może decydować o własnej ziemi? Komu przeszkadza, że w Starym Sączu będzie więcej działek budowalnych niż rolnych.

Ludzie tracą marzenia o budowie własnego domu na własnej działce. Niektórzy nie mogą jej nawet uprawiać, gdyż znalazła się pod ścisłą ochroną. Absurd goni absurd.

Największe emocje wzbudziła informacja, że w gminie Stary Sącz nie jest możliwe poszerzenie terenów mieszkaniowych, mimo rosnących potrzeb i presji budowlanej. Powód? Wskaźniki wynikające wprost z ustawy. Choć wielu właścicieli działek od lat czeka na możliwość budowy, planiści jasno wskazali: nie wszystkie istniejące tereny budowlane zostały jeszcze wykorzystane, a to – według przepisów – zamyka drogę do wyznaczania nowych.

Terenów pod zabudowę jest tak dużo, że nie możemy w planie wyznaczyć nic nowego – tłumaczyła planistka z urzędu. – To nie jest wina planistów ani żadnej gminy w Polsce. To efekt przepisów ustawy, do których wszyscy muszą się stosować. My również jesteśmy ofiarami tych regulacji.

Jak podkreślano, działka budowlana – zgodnie z prawem – musi mieć dostęp do drogi publicznej oraz odpowiednie uzbrojenie. Dopóki istnieją „rezerwy” terenów już przeznaczonych pod zabudowę, gmina ma związane ręce. Ustawa wprost mówi: jeżeli takich terenów jest za dużo, nie wolno ich powiększać.

Padły również gorzkie słowa pod adresem ustawodawcy. – Poprzedni parlament przyjął tę ustawę rzutem na taśmę, mimo licznych uwag i ostrzeżeń. Nikt się z nimi nie liczył. Gminy nie podejrzewały, że obudzą się w takiej rzeczywistości. My też jesteśmy ofiarami tych przepisów – mówiła przedstawicielka urzędu. – Te przepisy spadły na wszystkie gminy w kraju, nie tylko na Stary Sącz.

Mimo tłumaczeń, emocje nie opadły. Mieszkańcy czują się pominięci i zablokowani przez prawo, które – w ich odczuciu – nie nadąża za realnym życiem i potrzebami ludzi. Konsultacje pokazały jedno bardzo wyraźnie: Plan Ogólny to dziś nie tylko dokument urbanistyczny, ale zapalnik społecznego gniewu.

Czy głos mieszkańców zostanie usłyszany ponad paragrafami? Na to pytanie odpowiedzi w Kinie Sokół nie padły. Jedno jest pewne – ta dyskusja dopiero się zaczyna.

Wszystkie osoby „poszkodowane” nowymi przepisami zapraszamy do kontaktu: kontakt@starosadeckie.info

Już od grudnia informowaliśmy, że przepisy, które szykuje dla nas rząd pogrążą marzenia wielu mieszkańców. I tak się stało…..https://www.starosadeckie.info/wydarzenia/plan-ogolny-wyzeruje-majatek-tysiecy-polakow-mechanizm-jest-brutalny/

Komentarze

Partnerzy

herb 112092751_901790209899742_1325318935_n  
"