środa
7
styczeń
Imieniny:
Chociesław, Izydor, Julian, Lucjan, Walenty

Kultura, Najnowsze, Wydarzenia, Z ostatniej chwili

Tysiąc serc, jedna melodia. Koncert Noworoczny, który poruszył Stary Sącz

Opublikowano: 4 stycznia, 2026 o 12:34 pm   /   przez   /   komentarze (0)

Pierwsze dni Nowego Roku w Starym Sączu zabrzmiały wyjątkowo pięknie. Koncert Noworoczny, który odbył się z udziałem Miejskiej Orkiestry Stary Sącz pod batutą Sławomira Drzyzgi, przeszedł do historii nie tylko ze względu na niezwykły poziom artystyczny, ale także emocje, które na długo pozostaną w pamięci publiczności. Padł bowiem rekord frekwencji – blisko tysiąc osób wypełniło salę, by wspólnie rozpocząć nowy rozdział roku muzyką, wzruszeniem i wspólnotą.

Od pierwszych taktów było jasne, że to nie będzie zwykły koncert. Orkiestra, prowadzona z pasją i precyzją przez swojego dyrygenta, zaprosiła słuchaczy w muzyczną podróż, w której klasyka spotkała się z emocją, a tradycja z nowoczesnością. Scena należała tego wieczoru do prawdziwej plejady gwiazd.

Wśród solistów instrumentalnych zachwycili Emilia Rucińska na skrzypcach oraz Wojciech Lis na akordeonie, a nad wokalnymi harmoniami czuwała Weronika Gabryś, prowadząca chórek. Szczególne emocje przynieśli jednak soliści wokalni.
Publiczność oczarowała Ewa Nowel – charyzmatyczna laureatka „The Voice of Poland”, której ciepła barwa głosu i autentyczność sceniczna sprawiły, że każdy utwór brzmiał jak osobista opowieść.
Ogromne wrażenie zrobił także Tomasz Bulzak, zwycięzca „Szansy na sukces Opole 2021”, artysta o mocnym, wyrazistym głosie i wielkiej kulturze wykonawczej.
Dopełnieniem tej trójki był Sebastian Iźwicki – tenor o efektownej charyzmie, związany z Sądecczyzną i Towarzystwem Kulturalnym im. Jana Kiepury, który klasycznym repertuarem poruszył do głębi.

Program koncertu był niezwykle bogaty i różnorodny. W pierwszej części zabrzmiały arcydzieła muzyki klasycznej i instrumentalnej – m.in. hipnotyzujące „Bolero” Ravela, nastrojowe „Oblivion” Piazzolli, „Tango pour Claude” Galliano, poruszająca aria „Nessun Dorma”, walc z filmu Trędowata Wojciecha Kilara oraz pełne wdzięku „Aus dem Studentenleben” Smetany.

Druga część koncertu przeniosła publiczność w świat niezapomnianych przebojów muzyki rozrywkowej – od „Brunetek, blondynek”, przez „Na końcu świata” i „Wehikuł Czasu”, aż po ponadczasowe „Niech żyje bal”, które wybrzmiało jak manifest radości i życia.

Szczególnym, wzruszającym momentem wieczoru była niespodzianka dla dyrygenta. Cała sala, orkiestra i publiczność, złożyli gromkie życzenia nie tylko Sławomirowi Drzyzdze, ale także jego nowo narodzonemu synkowi Ignacemu, który przyszedł na świat 31 grudnia. Długie brawa, uśmiechy i słowa „wszystkiego dobrego” stworzyły chwilę prawdziwej, ludzkiej bliskości.

Do zgromadzonych zwrócił się również burmistrz Starego Sącza Jacek Lelek, którego słowa pięknie wpisały się w muzyczną metaforę wieczoru:
– Pierwsze dni nowego roku to jak pierwsze takty tego koncertu – jeszcze nie wiemy, jaka to będzie melodia, dynamika i tempa, ale czujemy, że warto się zatrzymać, spotkać i wspólnie wejść w ten nowy czas. W Starym Sączu trzeba umieć łączyć to, co tradycyjne, z tym, co żywe i współczesne. Nasza gmina jest jak orkiestra – każdy z nas gra inną partię, raz głośniej, raz ciszej, ale dopiero wspólnie tworzymy melodię Starego Sącza.
Burmistrz życzył, by w nadchodzącym roku ta melodia brzmiała pełną harmonią, energią i wzajemnym szacunkiem, dziękując jednocześnie za tak liczną obecność mieszkańców.

Koncert Noworoczny 2026 w Starym Sączu okazał się czymś znacznie więcej niż wydarzeniem artystycznym. Był świętem wspólnoty, dowodem na to, że muzyka potrafi łączyć ludzi, wzruszać i dawać nadzieję. Jeśli pierwsze takty roku zabrzmiały właśnie tak – można z ufnością czekać na dalszą część tej pięknej melodii.

Komentarze

Partnerzy

herb 112092751_901790209899742_1325318935_n  
"