niedziela
14
czerwiec
Imieniny:
Bazylid, Bazylis, Eliza, Justyn, Justyna, Ninogniew, Walerian, Waleriana

Info z rejonu, Z ostatniej chwili

Piąty Memoriał im. Tadeusza Tańskiego przeszedł do historii

Opublikowano: 14 czerwca, 2026 o 9:34 pm   /   przez   /   komentarze (0)

68 załóg (z 76 zapisanych), 75 kilometrów do przejechania plus testy wiedzy i sprawdzian umiejętności kierowców… To najkrótsze podsumowanie V Memoriału – rajdu turystyczno-nawigacyjnego im. Tadeusza Tańskiego (13 czerwca 2026) organizowanego przez Stowarzyszenie Sądecka Samochodówka. Jest adresowany do uczniów, absolwentów, nauczycieli i sympatyków sądeckiej Samochodówki oraz „czterech kółek” – tych starszych i młodszych. W czasie przejazdu nie liczy się szybkość, a sprawność, regularność i… wiedza. O mandatach nie ma mowy!

Organizatorzy starają się co roku tak zmieniać trasę, by uczestnicy mogli poznać kolejne, atrakcyjne zakątki naszego regionu. W czwartej edycji przejechali trasę z Nowego Sącza przez Stary Sącz, Łabową, Kamianną i Grybów, by tradycyjnie finiszować u Piotra Litwińskiego w Hotelu Litwiński w Tęgoborzy. Po drodze odwiedzili ołtarz papieski w Starym Sącz, a także ranczo u Kordiana – Wacława Cieślika w Żeleźnikowej Wielkiej.

W tym roku załogi rajdowe miały do pokonania drogę z Nowego Sącza poprzez Stary Sącz, Tęgoborze, Łukowicę, Ostrą, Starą Wieś, Limanową i Męcinę, by zameldować się na mecie u Piotra Litwińskiego w Tęgoborzy. Tegoroczna trasa była dla uczestników bardziej wymagająca pod kątem nawigacyjnym niż ubiegłoroczna.

Prócz zwykłych umiejętności jakich wymaga się od kierujących pojazdami uczestnicy rajdu musieli się wykazać znajomością: życiorysu i projektów inż. Tadeusza Tańskiego – patrona ZZS, przepisów ruchu drogowego, regionu i trasy, a także sprawności w prowadzeniu pojazdu z talerzem Stewarda.

O klasyfikacji, zwycięstwie i nagrodach decydowały wyniki tych rywalizacji i, oczywiście, regularność przejazdu na trasie.

Moderatorem tak inauguracji, jak i zakończenia rajdu był dyrektor Memoriału Szczepan Żmuda, a szerokiej drogi i zwycięstwa uczestnikom życzyli m.in.: dyrektor Samochodówki Ewa Zielińska, prezes Stowarzyszenia Sądecka Samochodówka Dariusz Krupa oraz przedstawiciele władz miasta.

Na parkingu ZSS zaprezentowały się samochody, które tworzyły tak polską jak i światową historię motoryzacji. A przyjechały m.in. z: Katowic, Krakowa, Tarnowa, Brzeska, Bochni i, oczywiście, Nowego Sącza.

Cztery poprzednie edycje wykazały, że tego typu inicjatywy cieszą się dużym zainteresowaniem tak widzów, jak i właścicieli młodszych i starszych automobili, piąta potwierdziła, że towarzyszące zawodom pokazy zabytkowych pojazdów przyciągają grono fanów motoryzacji i ciekawskich gapiów.

Memoriał byłby uboższy gdyby brakło Andrzeja Chmielowskiego z jego Fordem T z 1915 roku. Tym razem automobilista świetnie prezentował się w stroju cwancygiera – żołnierza 20 Galicyjskiego Pułku cesarsko-królewskiej armii stacjonującego w Nowym Sączu na przełomie XIX i XX wieku.

Oczywiście, wśród startujących nie zabrakło reprezentacji Zespołu Szkół Samochodowych w pojazdach w małym i dużym Fiacie, w zakupie, przygotowaniu i użyczeniu których Szkole ma znaczący udział Stowarzyszenie Sądecka Samochodówka.

Uczestnicy mieli obowiązek przejechać pod nowosądecki ratusz, ołtarz papieski w Starym Sączu, górę Ostrą i tam zrobić zdjęcie załogi i samochodu, które należało przesłać organizatorom, a także pieczątkami potwierdzić przejazd wyznaczoną trasą przez Łukowicę i Limanową.

Test znajomości życiorysu i dokonań patrona nowosądeckiej Samochodówki dając 100 proc poprawnych odpowiedzi w rewelacyjnym czasie (2:24) rozwiązał Wojciech Pieszka. Równie szybki (2:51) i bezbłędny w rozwiązywaniu testu znajomości przepisów ruchu drogowego był Marcin Dudzic. Test krajoznawczy wypełnili bezbłędnie ex aequo Jakub Biernacki i Krzysztof Liber. W teście sprawnościowym w prowadzeniu auta na wyznaczonym torze z talerzem Stewarda najlepszym był Wojciech Pieszka.

Najszybszej załodze pokonanie trasy tegorocznej piątej edycji Memoriału im. Tadeusza Tańskiego zajęło niewiele ponad 3 godz.

W kategorii joungtimerów trzy pierwsze miejsca przypadły załogom którym dowodzili: Waldemar Batko, Rafał Palacz i Marek Pawłowski; w kategorii master: Dominik Kaczmarek, Wojciech Pieszka, Andrzej Pogoda, a w kategorii junior: Konrad Poręba, Iwona Kiełbasa i Miłosz Woźniak.

Grand Prix V Memoriału im. Tadeusza Tańskiego otrzymał – Dariusz Gruca za rekonstrukcję velorexa – prostego, trzyśladowego pojazdu montowanego z części i podzespołów motocykli marki DKW i Jawa.

Pamiątkowymi nagrodami uhonorowano również najstarszego rajdowicza – Andrzeja Chmielowskiego – „żelaznego” uczestnika Mamoriałów, a także najmłodszych uczestników…

Gościem honorowym zakończenia rajdu – po raz trzeci – był Sobiesław Zasada (96 lat)– ikona polskiej motoryzacji i rajdowej rywalizacji. Z estymą wypowiadał się o Memoriale, jego uczestnikach. Zapowiedział, że w tym roku zamierza powtórzyć swój wyczyn z 1967 r. i przejechać ok. 5 tys. kilometrową trasę, podobnie jak przed laty, za kierownicą Porsche 911S. Wówczas w legendarnym maratonie Gran Premio Argentino Sobiesław Zasada z pilotem Jerzym Dobrzańskim zwyciężył w tej rywalizacji. Podkreślił, iż to zwycięstwo dla licznej argentyńskiej Polonii było wydarzeniem, a dla niego najważniejszym sukcesem w zawodniczej karierze.

Prezes Dariusz Krupa podsumowując tę edycję Memoriału punktował, iż organizatorom udaje się z powodzeniem łączyć pasję do czterech kółek, nie tylko uczestników rywalizacji, historię motoryzacji, naszej Szkoły – Samochodówki i lokalną społeczność.

– Naszym sukcesem jest to, że Memoriał na stałe wpisał się w kalendarz wydarzeń regionu i co roku przyciąga zarówno zawodników i kibiców. Ogromną wartością jest także rozwój skali wydarzenia – coraz więcej załóg, coraz bardziej dopracowana formuła rajdu, wsparcie partnerów oraz zaangażowanie młodzieży i absolwentów sądeckiej Samochodówki. To pokazuje, że udało się stworzyć coś trwałego, co buduje lokalną tożsamość, promuje Szkołę i jej patrona – Tadeusza Tańskiego, region i kulturę motoryzacyjną.

Organizatorzy i uczestnicy rajdu żegnali się krótko i dobitnie: – Do zobaczenia za rok na szóstym Memoriale…

Komentarze

Partnerzy

herb 112092751_901790209899742_1325318935_n  
"