poniedziałek
6
lipiec
Imieniny:
Agrypina, Chociebor, Dominik, Dominika, Goar, Gotard, Lucja, Łucja, Niegosław

Najnowsze, Z ostatniej chwili

Muzyczna podróż do nadbałtyckich miast z przełomu XVII i XVIII wieku

Opublikowano: 6 lipca, 2026 o 6:49 pm   /   przez   /   komentarze (0)

Koncertem „Muzyka weselna miast hanzeatyckich” w wykonaniu Europäisches Hanse-Ensemblezakończyła się48. edycja Festiwalu Omnia Beneficia. W kościele św. Elżbiety w Starym Sączu międzynarodowy skład muzyków zagrał oraz wyśpiewał radosne i pełne miłości kompozycje do biblijnej „Pieśni nad Pieśniami”, przenosząc się kolejno z portowych miast Bałtyku lub tych leżących u ujść wielkich rzek do Mare Balticum. Przez pięć dni maleńki Stary Sącz był jedynym miastem Małopolski mającym dostęp do morza – tak, ale nie geograficznie a kulturowo, zagłębiając się w XVII i XVIII-wieczną tradycję powstającej tam przepięknej barokowej muzyki, skupionej wokół wielkich miast z majestatycznym Gdańskiem na czele.

W Starym Sączu dobiegła końca pięciodniowa uczta z muzyką dawną. Festiwal Omnia Beneficia (do 2022 roku Starosądecki Festiwal Muzyki Dawnej) to nie tylko, i nawet nie przede wszystkim, dokumentacja muzyczna minionych wieków. To wydarzenie, podczas którego muzyka rodzi się na nowo, przełamując stereotyp muzyki dawnej jako muzealnego eksponatu. Na tym polega jego fenomen: na poszukiwaniu, odnajdywaniu, a często premierowych (zawsze na historycznych instrumentach) wykonaniach skomponowanych przed wiekami utworów. Na tym Festiwalu nie ma przypadków, tanich chwytów czy objazdowych muzykantów. Stąd wydarzenie w Starym Sączu zyskało nie tylko międzynarodową renomę wśród wykonawców, ale przede wszystkim serca melomanów i to zarówno tych miejscowych jak i tych, którzy co roku spędzają tu urlop, przyjeżdżając z odległych miast całej Polski. Inni zaś zasiadają przed radioodbiornikami i delektują się przepięknymi koncertami transmitowanymi przez Drugi Program Polskiego Radia (tym roku z komentarzem i elektryzującym głosem red. Magdaleny Łoś).

48. Festiwal Omnia Beneficia skierował swoją uwagę ku świetnej tradycji muzycznej wybrzeży Morza Bałtyckiego z wielkimi miastami jak choćby: Sztokholm, Szczecin, Gdańsk, Królewiec czy Ryga na czele

– Przez kilka wieków nadbałtyckie miasta były częścią związku hanzeatyckiego, wielkoskalowej platformy współpracy gospodarczej i kulturalnej zbudowanej ponad granicami państw i imperiów. Więzi te przejawiały się we wszystkich sztukach. Można je łatwo odczytać w charakterystycznej architekturze. Są też trwale zapisane w rękopisach i drukach muzycznych powstałych nad Morzem Bałtyckim. Dzięki wieloletniej pracy muzykologów i zespołów, które poświęcają jej swoją działalność, możemy choćby przez kilka festiwalowych wieczorów zagłębić się w bogactwie i różnorodności muzyki tworzonej tam i wykonywanej przez kilka stuleci – przybliża prof. Marcin Szelest, dyrektor artystyczny Festiwalu Omnia Beneficia, dla którego była to już czternasta edycja starosądeckiego wydarzenia, na jakim spełnia się nie tylko jako pomysłodawca, ale również muzyk, zasiadając za klawiaturą organów Michała Głowińskiego z 1679 roku w Kościele św. Elżbiety w Starym Sączu.

To właśnie w starosądeckiej świątyni odbyły się cztery z sześciu koncertów: „Muzyka siedemnastowiecznych organistów gdańskich” – Vasa Consort (kier. art. Marcin Szelest), „Nadbałtycki Barok: Johann Valentin Meder” – Goldberg Ensemble (dyr. Andrzej Szadejko), „Organowy szlak wybrzeża Bałtyku” – Marcin Szelest (organy), „Muzyka weselna miast hanzeatyckich” – Europäisches Hanse-Ensemble (dyr. Manfred Cordes), pozostałe dwa zabrzmiały wśród wystawy grafik Marca Chagalla w Galerii IMO: „Splendor Północy – Consortium Sedinum” – kier. art. Urszula Stawicka, „Gdańska tabulatura lutniowa” – Anna Mikołajczyk-Niewiedział (sopran), Magdalena Tomsińska (lutnia). Do wszystkich z nich odbyły się wprowadzające spotkania w „festiwalowym ogródku”, prowadzone przez prof. Marcina Szelesta. To tam najwierniejsza część publiczności przy kawie i cieście zgłębiała tajniki danych koncertów czy kompozycji, zadając zaproszonym gościom dociekliwe pytania, w nagrodę dostając nie tylko garść faktów, ale też znakomitych anegdot. Festiwalowy wehikuł czasu niezawodnie zadziałał po raz kolejny. Starosądecka publiczność wychodziła z koncertów niemal uduchowiona, bo mimo upływu czasu muzyka znad Bałtyku przepełniała serca zarówno melomanów jak i osób, które na Omnia Beneficia przyciągnęła zwykła ciekawość. Były niekończące się brawa, bisy, ba wydawało się nawet, że starosądeczanie wezmą na zakładników muzyków Goldberg Ensemble z charyzmatycznym dyrygentem prof. Andrzejem Szadeko na czele, którzy tak mistrzowsko wykonali kompozycje Johanna Valentina Medera–kwintesencja baroku, zgodnie powtarzano. Ale w Starym Sączu nie ma przemocy (no może oprócz wycelowanego armatniego działa w stronę Nowego Sącza, ale to też anegdota).

Do zobaczenia i usłyszenia za rok na przed jubileuszowej edycji Festiwalu!

Warto podkreślić, że 48. Festiwal Omnia Beneficia dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego, w ramach programu „Muzyka”, realizowanego przez Narodowy Instytut Muzyki i Tańca.

Janusz Bobrek, fot. JB

Komentarze

Partnerzy

herb 112092751_901790209899742_1325318935_n  
"