Ludzie z pasją, Z ostatniej chwili

Arek Borzęcki z Przysietnicy wicemistrzem Polski w rzucie dyskiem!

Opublikowano: Lipiec 3, 2015 o 8:16 am   /   przez   /   komentarze (11)

Arkadiusz Borzęcki z Przysietnicy został wicemistrzem Polski w rzucie dyskiem i brązowym medalistą w pchnięciu kulą na Otwartych Mistrzostwach Polski Osób Niepełnosprawnych w Zielonej Górze.

W dniach 26-28 czerwca w Zielonej Górze odbyły się Lekkoatletyczne Otwarte Mistrzostwa Polski Osób Niepełnosprawnych. Zawody były wyjątkową okazją, żeby zobaczyć w akcji polskich zawodników. I to nie byle jakich. Byli wśród nich mistrzostwie i rekordziści świata, którzy odnoszą sukcesy na arenie międzynarodowej. Wśród nich także Arek Borzęcki, który wywalczył 2 medale!

 

Podwójny sukces na mistrzostwach to wynik ogromnej pracy Arka i wielkiego zaangażowania rodziców, którzy wierzą w niego odkąd tylko zaczął trenować.

Arek mając 5 lat uległ wypadkowi komunikacyjnemu. 7 lipca 1994 samochód kierowany przez wujka, z ponad pięcioletnim Arkiem, jego mamą, dwójką innych dzieci i ich mamą, koło Kadczy został zepchnięty z szosy przez ciężarówkę. Od tamtego czasu ma sparaliżowaną lewą część ciała. Arek oprócz siły, dysponuje wolą walki i zwycięstwa, chęcią pokonywania własnych niedomagań i słabości. Lekarze nie mogli się nadziwić woli syna do aktywnego życia – wspomina mama Arka.

Stąd jego niechęć do inwalidzkiego wózka i wielka energia wkładana w ćwiczenia – mimo bólu, na który nigdy nie narzekał. Jego upór w działaniu, już od dziecka jest znany w rodzinie i tak zostało do dzisiaj. Mimo trwającego niedowładu, nie tylko chodzi i świetnie sobie radzi z codziennymi czynnościami życiowymi, ale od epizodu, jakim były treningi w biegach na 200 metrów, podjął regularną pracę w dyscyplinach, które obok siły wymagają dobrego opanowania techniki. Rzut oszczepem i pchnięcie kulą stały się jego pasją.

Arkadiusz należy do klubu ZSON „Start” w Nowym Sączu, jednak raz w tygodniu wyjeżdża na treningi do Krakowa. Wszystkie koszty związane z treningami i dojazdami ponoszą rodzice Arka. Przynależność do klubu w Nowym Sączu, niestety nie przekłada się na pomoc finansową. Z pomocą przyszedł Bank Spółdzielczy w Starym Sączu, który ufundował stypendium w wysokości 200 zł miesięcznie.

Środki te, Arek przeznacza na częściowe sfinansowanie dojazdów. Kupił także orbitreka i intensywnie ćwiczy w domu, bo jego marzenia pozostają niezmienne: chciałby znaleźć się w reprezentacji Polski na igrzyska paraolimpijskie. Niestety tak „niewiele” brakło mu, by dostać się do Rio na Letnie Igrzyska w 2016 roku.

Arek powiedział nam, że się nie podda i będzie walczył o swoje marzenia i występ na paraolimpiadzie!

Tego sukcesu nie byłoby, gdyby nie praca i upór Arka, poświęcenia rodziców oraz ogromne zaangażowanie wiceprezesa Stowarzyszenia” Gniazdo”! To własnie Wojciech Lasek pomógł Arkowi w znalezieniu trenera w Krakowie i od początku czuwa nad Jego sukcesami. A warto dodać, że….

…tych sukcesów jest sporo! Pokój Arka w domu w Przysietnicy po brzegi wypełniony jest medalami i pucharami. Na przestrzeni lat w Otwartych Mistrzostwach Polski Osób Niepełnosprawnych w Lekkoatletyce zdobywa brązowe i srebrne medale w tych dyscyplinach.

W 2014 roku został drugim Najlepszym Sportowcem Roku w plebiscycie organizowanym w Nowym Sączu. Wyprzedził go tylko strongman Tomasz Kowal. Arek otrzymał także nagrodę prezydenta Nowego Sącza za wybitne osiągnięcia sportowe.

Szkoda tylko, że sukces nie idzie w parze z pieniędzmi, a po każdym wielkim zwycięstwie Arek słyszy „pomożemy”. Niestety tej pomocy jak nie było tak nie ma. Tylko Bank Spółdzielczy w Starym Sączu od samego początku wspiera ambitnego sportowca za co rodzice i sam Arek są bardzo wdzięczni.

Podczas ostatniego Święta Rodzin w Cyganowicach, przewodnicząca Rady Miejskiej Ewa Zielińska wręczyła Arkowi kopertę i „ufundowała” miesięczne stypendium

Troszkę mniej niż Bank Spółdzielczy, ale Arek będzie otrzymywał ode mnie pomoc finansową -powiedziała przewodnicząca Ewa Zielińska.

Rodzice i Arek są bardzo wdzięczni i liczą, że z pomocą dobrych ludzi uda się Arkowi pojechać na mitingi, które pomogą w przygotowaniach do Igrzysk Paraolimpijskich.

I wtedy spełni się Jego największe marzenie……………..

 

Komentarze

Komentarze (11)

  • Lipiec 3, 2015 o 9:21 am jola

    Brawo Arku! Ludzie powinni się uczyć od Ciebie tej determinacji i woli walki! Brawo

  • Lipiec 3, 2015 o 9:22 am zofia

    Gratulacje! Oby znalazł się jakiś sponsor. Brawo dla rodziców. Z pewnością są dumni z syna!

  • Lipiec 3, 2015 o 9:23 am ela

    Pozdrowienia dla pana Wojtka. Arek wspaniały chłopak z Ciebie!

  • Lipiec 3, 2015 o 9:54 am MS

    Gratulacje!!!!!!!!!! Jesteśmy z Ciebie Arku bardzo dumni, życzymy spełnienia wszystkich marzeń, bądź dla nas zawsze wzorem

  • Lipiec 3, 2015 o 7:05 pm no własnie

    Brawo Arku.A tak sobie myśle co w tej sprawie robi Gmina?

  • Lipiec 3, 2015 o 7:05 pm Anonim

    Ogromne gratulacje Arku i uściski dla rodziców za czas i poświecenie

  • Lipiec 3, 2015 o 7:38 pm Krystyna

    Gratulacje Arek !!!

  • Lipiec 3, 2015 o 9:53 pm asf

    gratulacje sukcesu :# 🙂

  • Lipiec 3, 2015 o 10:52 pm Anonim

    Brawo mistrzu!!!Pozdrowienia dla pana Wojtka

  • Lipiec 3, 2015 o 10:54 pm Anonim

    Miejmy nadzieje ze znajdzie sie sponsor

  • Lipiec 3, 2015 o 11:56 pm Kazek B

    Gratulacje!!!!!!!
    Zyczymy sukcesow!!!!

Możliwość komentowania wyłączona.

Partnerzy

herb 1ckis12092751_901790209899742_1325318935_nPrzechwytywanie  

Winieta-2012a